Szok! Mięsożerne drapieżniki z Assos

Zapomnijcie o lwach, tygrysach i innych dużych drapieżnikach. Jak obwieścił portal Hurriyet, najokrutniejsze mięsożerne potwory pochodzą, z oddalonego zaledwie o 90 km od Çanakkale, starożytnego miasteczka Assos! Mało tego, nie mają one ani nóg ani głów, a jeśli już mają ciała, to martwe i to w swoich wnętrzach. To wyjątkowe odkrycie wywołało we mnie prawdziwy lęk i panikę, gdyż uświadomiłam sobie, że wielokrotnie przechodziłam tuż obok nich, jak nigdy ryzykując swoim ciałem. Tak ukochane dotychczas Assos wpisuję na listę miejsc zakazanych, a wszystkich, których zachęcałam to jego odwiedzin, najmocniej przepraszam!

UWAGA! Ze względu na nowy adres strony dalszy ciąg artykułu dostępny << TUTAJ >>

12 przemyśleń na temat “Szok! Mięsożerne drapieżniki z Assos”

  1. Piękne miejsce, dodaje do mapy jako obowiązkowe do odwiedzin! :) Pozdrawiam!

    1. ~Bonobo pisze:

      Ja nie mogę, mam łamigłówkę. Foremka okrągła w kolorze dziurki trójkącika, a dziurka kółka w kolorze kwadracika. Okresa dostali tam, no albo nie chcą dać cytrusa. Zastrajkuję, no bo nawet ewolucja ma swoje granice.

  2. ~Adam pisze:

    Po co więc się męczyć? i tak POdadzą na stole paliczki za 1500 z POdatków Waszych Po co więc się męczyć? http://www.almoc.pl/img.php?id=2090

  3. ~grafitowy pisze:

    Bardzo lubie takie klimatyczne „knajpki”. Są one często pełne historii i wspomnień :)

  4. ~A pisze:

    Więc odpoczywajmy http://www.almoc.pl/img.php?id=2090 za resztę zapłacisz rządową kartą PO

  5. Rzeczywiście szok, podziwiam Hürriyet w jaki sposób może sprzedać informację o grobach – Fakt się chowa :D
    Bardzo fajny nowy szablon! A w ogóle napisz kiedyś więcej o samym Çanakkale, bo mam zamiar się wybrać, a moi tureccy przewodnicy jak zwykle obwieszczają, że na pewno nic mi się nie spodoba;)

    1. Ochh, jak oni tak mogą o pięknym Çanakkale! Napiszę coś niebawem z chęcią, bo jest tu sporo miejsc wartych zobaczenia. I oczywiście, jeśli tylko uda nam się zsynchronizować (u mnie czas wakacyjny to raczej „za granicą”:), to zapraszam na çay! :))

  6. ~junior pisze:

    Byłam czterokrotnie w Turcji i zakochałam się w tym antycznym kraju?Polecam rejs statkiem i zwiedzanie ,,Tureckiej Atlantydy”?

  7. ~au pisze:

    Czy to miejsce związane http://autumnson-nwo.blogspot.com z Nibiru?

  8. ~Adalbert pisze:

    Bardzo dobra pozycja jeśli ktoś lubi fantastykę. Polecam:)

    http://www.wojciechbaran.8p.pl/minione_adv.html

  9. ~lekarz UK pisze:

    Assos odwiedzilimy z mojá żoną gdy podróżowaliśmy autem ( na gaz) przez Turcję jakieś 15 lat temu. Nie mieliśmy jeszcze dzieci. Spaliśmy czesto pod namiotem badz w przydrożnych motelikach (wydzielonych pokojach w prywatnych domach) czasem w domkach na drzewach. Była to niesamowita wyprawa , każdego dnia zaliczaliśmy kolejne antyczne/biblijna miasta: Assos, Troja, Efez , Bergamę, Milet,Didyma ,Chimera, Bodrum , Derinkuyu, Capadocję i wiele innych których nie pamietam. Starożytne osady z małymi amfiteatrami znajdują się tam na każdym kroku. Jak bedziemy na emeryturze i dzieci uciekną z domy zabieramy caravan i jedziemy tam znowu. Tym razę do wschodniej turcji , zobaczyć gówy na górze Nemrut. Turcja to chyba najpiekniejszy kraj który widzieliśmy.

    1. Wspaniała podróż, zazdroszczę tak barwnych wspomnień! :) Cieszę się, że Turcja nawet po latach robi bezkonkurencyjne wrażenie. Okolice Gaziantep oraz góry Nemrut Dağı również wpisałam na listę swoich podróżniczych marzeń. :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>