Kokkino Nero, Grecja : popularny egejski kurort na wybrzeżu tesalskim

W środkowej części Grecji, nad Morzem Egejskim, na wybrzeżu tesalskim i u stóp gór Ossa, leży niewielka i bardzo popularna turystyczna miejscowość Kokkino Nero. Podczas gdy poza sezonem w tej niepozornej wiosce mieszka zaledwie kilka osób a wszystkie sklepy i tawerny są zamknięte, latem Kokkino Nero przeżywa prawdziwy bum turystyczny. Ostatnio sprawdziłam dla Was, co ciekawego można tu znaleźć i czy warto się tu wybrać w poszukiwaniu „prawdziwej Grecji”. 

UWAGA! Ze względu na nowy adres bloga dalszy ciąg artykułu dostępny << TUTAJ >>

9 przemyśleń na temat “Kokkino Nero, Grecja : popularny egejski kurort na wybrzeżu tesalskim”

  1. ~Jan Akson pisze:

    To prawda, jest tam uroczo i chociaż byłem tam w 2007 roku, czyli 8 lat temu, nadal miło wspominam…
    Co z tamtejszym mostem bizantyjskim?
    Pozdrawiam!

    1. ~Paweł pisze:

      Też tam byłem w 2007 roku :) Ciekawe jak Adonis się miewa ;)

      1. ~Ola Fasola pisze:

        Adonis miewa się świetnie. Cały, zdrów i prosperuje :)

    2. ~Ola Fasola pisze:

      Most? Jak to budowla z czasów rzymskich! Stoi i stać będzie. :)

  2. ~adam rachwał pisze:

    Byłem w lipcu w Koutsoupia super plaże- piasek, fajne knajpki. Miejscowość Kokkino Nero mało atrakcyjna, nie polecam, sami Polacy, plaże kamieniste.
    Piękne plaże są natomiast obok np Stimo (piasek jak nad Bałtykiem) oraz Poalia Amos (plaża przepiekna , biały drobny żwirek i krystlicznie czysta woda). Region bardzo spokojny, dużo zieleni, sadów owocowych. Polecam rodziną z dzieciakami.

    1. ~Ola Fasola pisze:

      Potwierdzam, poprawiłabym jedynie nazwy. Ten nadbałtycki piasek jest w STOMIO,przepiękny biały żwirek – na plaży Platia Ammos. Śliczna jest też nieopodal Palouria. Polecam też nieco bliżej niż Palouria – plaża Koutsoupia :) Można tam pograć w siatkówkę: żwirek jest tam tak drobny, że otrzymał nazwę „prawie-że-piasek” :) Polaków dużo, to prawda, ale mnie to wcale nie przeszkadza. Dużym plusem okolicy jest też to, że warto tam się zgubić!! Bo zawsze natrafisz na jakiś uroczy zakątek, strumyk, wodospadzik, źródełko albo fragmenty jakiejś budowli. Miasteczko słynie przede wszystkim ze SPA, jak to sama nazwa miasteczka sugeruje – Kokkino Nero – Czerwona Woda. Z niewielką mocą UE zorganizowano u szczytu miasteczka system basenów z mocno żelazistą wodą. Jest również kilka cieków tej wody, typowo zdrojowej, coś na kształt wód zdrojowych w Polskiej Kotlinie Kłodzkiej. Poza lokalnymi rewelacjami, w miasteczku od lat funkcjonuje biuro turystyczne, mające w ofercie „perełki” takie jak: wycieczki do Aten, Salonik, Meteorów, oraz rejs na wyspę Skiathos. Ceny znośne, a nwet jeśli komuś wydaje się, że wycieczka trzepnie po kieszeni – to z całą mocą mówię: WARTO!!! Serdecznie polecam :)

  3. ~katolik pisze:

    ie na ziemi szybko mija.
    Pomyśl o wieczności. Masz do wyboru niebo albo piekło.
    Nie dbasz o zbawienie duszy?
    http://tradycja-2007.blog.onet.pl/

  4. ~desmede pisze:

    grecja jest najpiekniejsza w europie

    poza europa – australia, nowa zelandia, zachodnia kanada, indie, chiny

    zyc nie umierac.

  5. Przepieknie! Chyba mam nowy cel na wakacje…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>