W tureckim mieście jak z bajki. Izmir

13 Flares 13 Flares ×
Piątek, dwunasta w samo południe, lotnisko Berlin-Tegel. Pełen pasażerów pokład samolotu pechowej w ostatnim czasie linii Germanwings. – Ladies and gentleman, this is your captain speaking. Welcome onboard Flight 8935 with service from Berlin to Izmir. The weather in Turkey is clear and sunny, with a high of 26 degrees for this afternoon. - perfekcyjnym angielskim z domieszką niemieckiego akcentu informuje pilot. Za kilka minut wznosimy się w powietrze, a  po berlińskiej mgle i chłodzie nie ma już śladu. Spoglądam przez szybę na białe chmurki i intensywne promienie słońca. Uśmiecham się do siebie.

Trzy godziny później przedzieram się przez nowoczesny gmach lotniska Adnana Menderesa w Izmirze. – Türkiye’ye Hoşgeldiniz! - oznajmiają witacze dla podróżnych. – Hoşbulduk canım! – witam się z ukochaną Turcją w myślach. Teraz już tylko muszę znaleźć swój bagaż, a potem zdążyć kupić kawę i simita (tradycyjny turecki obwarzanek), jeszcze przed wejściem do metra. Podmiejska kolejka İZBAN podjeżdża na czas. Godzinę później turecka przyjaciółka ściska mnie na powitanie. – Jesteś głodna? Na pewno jesteś głodna! Idziemy coś zjeść, a potem wpadnie kilku znajomych. Jak dobrze, że tu jesteś! – mówi przepięknym tureckim akcentem. Jak dobrze, że tu jestem – powtarzam w myślach moim aspirującym do tureckiego akcentem, zderzając na nowo swój wzrok z oszałamiającym widokiem ukochanych wód zatoki izmirskiej.

Poznaj ceny noclegów w Izmirze

Na ulicach wyraźnie mniej radości i entuzjazmu. Fala terroryzmu nękająca kraj od wielu miesięcy zbiera swoje żniwo. Spacerując wzdłuż nadmorskiej alei Atatürk Caddesi na każdym rogu spotykamy mały stragan z flagami Turcji, do kupienia w różnych rozmiarach.U mnie ceny flag wahają się od 2 do 30 lir. Zysk rośnie za każdym razem, gdy w mediach ogłaszają, że znów kogoś zabito. Trudno nam się z tego cieszyć, bo doskonale wiemy, że nasz dochód podszyty jest ludzką tragedią. Co zrobić. Ludzie chcą teraz wyrażać swój patriotyzm. – zdradził nam sprzedawca, który swój stragan zlokalizował blisko słynnej Saat Kulesi, izmirskiej wieży zegarowej.

W knajpkach, kawiarniach i barach klimat zupełnie po staremu. Wśród zapachu przygotowywanego izmir köftesi (lokalna wersja słynnych tureckich kotlecików z mięsa mielonego) czy świeżo wypiekanego kumpiru (pokaźnych rozmiarów pieczony ziemniak, faszerowany dowolną mieszanką mięsa i surówek) unoszą się melancholijne dźwięki wygrywane na sazie przez tutejszych grajków. Przy niemal każdym stoliku siedzą zakochani – piękni, młodzi, o kruczoczarnych włosach i równie ciemnych oczach. Co kilka minut odrywają od siebie wzrok, by sprawdzić profile społecznościowe w swoich iPhone’ach.  Za moment dokończą swoje piwo i pójdą posiedzieć ze znajomymi pod wieżą zegarową. Widmo problemu uchodźców czające się gdzieś za rogiem nikogo w tym momencie nie zajmuje. Jest cudowny piątkowy wieczór w Izmirze, mieście jak ze snu.

Sprawdź ceny noclegów w Turcji

Kilka godzin później ulice centrum przepełnia gwar, śmiech i basy dobiegające z nowoczesnych aut i wąskich zaułków. Tych, którzy przygotowali się na widok kobiet w chustach czy hidżabach z pewnością zastanawia widok Turczynek w kusych spódniczkach i wysokich obcasach. Jesteśmy w Izmirze -  kosmopolitycznym grodzie Atatürka, tureckiej mekce mniejszości homoseksualnych czy, jak kto woli, przystani dla ateistów. Ile w tych sloganach prawdy? Nim się dobrze zastanowię, myśli zakłóca mi orientalny śpiew muezzina, wzywającego mieszkańców do muzułmańskiej modlitwy. Jest cudowna sobotnia noc w Izmirze, mieście jak ze snu.

Lokalizacja:

20 przemyśleń na temat “W tureckim mieście jak z bajki. Izmir”

  1. ~Patrycja pisze:

    Turcja piękny kraj i miasta tam są też malownicze . Można się poczuć jak w bajce . Byłam też w Grecji na wyspie KOS ;) też fantastycznie .

  2. ~Sadeem pisze:

    Są też przepiękne zdjęcia z słonecznego Izmiru, miasta jak ze snu.
    Aż chce się tam być!

  3. ~miszcz pisze:

    Hahah kolejny sponsorowany artykuł onetu. Jest zagrożenie wiec nikt nie jezdzi do Ciapatych…. biura p widze dołożyły do artykułu wiec licza na to że ludzie pojadą.

    1. Byłoby miło.. jednak nikt nic nie dołożył, a wpis jest efektem mojej subiektywnej sympatii do Turcji. :) Pozdrawiam serdecznie.

  4. ~Marcin pisze:

    Hej ;) Twoje wpisy czytam regularnie, prawie, ze codziennie jestem na Twoim blogu :) Bardzo fajnie piszesz, musisz mieć naprawdę wielki talent, oraz co chyba najwazniejsze pasje oraz zapał do tego co robisz :) Lubie ludzi z pasja, są ciekawi, otacza ich taka inna, tajemnicza aura :) Czekam z niecierpliwością na kolejny wpis :) pozdrawiam

  5. ~Marcin K pisze:

    Tak Turcja jest piękna. Byłem w Erzurum, Kars i latem i zimą to piękne miasta, ludzie przyjemni otwarci. Bardzo bezpiecznie.
    Teraz na początku grudnia lecimy do Izmiru. Ma być 15 stopni i słońce
    Kocham Turcję, latem jeżdżę w okolice Datcy bez hoteli do małych rodzinnych bungalowów. Niezapomniane wrażenia

  6. Aj, zatęskniłam za latem :)

  7. ~Dominika pisze:

    tak jak mówisz, miasto ze snu

  8. ~Zosia pisze:

    zazdroszczę !!!!!

  9. ~Kinga pisze:

    bajka i to bez kolorowania :)

  10. ~Sabina pisze:

    za niedługo lato, trzeba pomyśleć o jakimś miejscu na wakacje, może akurat to :)

  11. ~Dorota pisze:

    mogłabym tam zamieszkać !

  12. ~Zosia pisze:

    Mogłabym tam zamieszkać

  13. ~elżbieta pisze:

    Turcja, moje marzenie

  14. ~Ade pisze:

    kiedyś tam zamieszkam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>